Od czasów DayZ wykształcił się nowy gatunek… tak zwany „Battle Royale„.
To zintensyfikowana wersja survivalu znanego chociażby z gier takich jak DayZ MOD, DayZ, H1Z1, Miscreated i wielu innych.
Zaczynamy podobnie, ale w grze/trybie „Battle Royale” obszar nadający się do życia ulega cyklicznemu zmniejszaniu co prowadzi do nieukiknionego spotkania z wrogiem wcześniej czy później.
Obecnie furorę robi tytuł „Playerunknown’s Battlegrounds” autorstwa znanego modera samej Army. Chłop po prostu wie co robi i wie czego ludzie chcą pokonując dotychczasowego króla tego gatunku H1Z1 w trybie „King of The Kill”.
Premiera najnowszego Geforce’a GTX 1080 TI tak naprawdę dopiero teraz otwiera „gaming” na rozdzielczości 4K, a może i VR dla tytułów AAA. Monitory 4K są dostępne od dawna, brakowało tylko tego jednego elementu. Dla zwykłych graczy jednak nie to jest ważne, jest to bowiem inna okazja. Jak przewiduję niedługo mogą nastąpić znaczne obniżki cen starszych modeli zwłaszcza kart z poprzedniej generacji Maxwell w tym GTX 970 który nadal jest najpopularniejszą kartą według statystyk platformy STEAM, „złota grafika” która dla wielu była dotąd i tak nieosiągalna.
Procesorom AMD Ryzen nie udało się zbytnio nadszarpnąć reputacji Intela na polu CPU jeżeli chodzi o zastosowania rozrywkowe, a teraz będzie jeszcze trudniej dogonić Nvidię architekturą AMD VEGA. Bez dwóch zdań w AMD zrobiono ogromny postęp, ale ich cel jest nadal o krok dalej.
– Playerunknown’s Battlegrounds zarobiło 11 mln dolarów w trzy dni
– Battle Royale lepsze niż H1Z1? Testujemy Playerunknown’s Battlegrounds
– Steam: Top 10 (19-25 marca)
– Która z branżowych firm zarobiła w 2016 najwięcej?
– Ghost Recon Wildlands aktualizacja 2
– Twórcy gry Arma III szczegółowo o nadchodzących DLC
– GTA5 – Nowe DLC zapowiedziane! Przemyt broni, wyścigi pojazdów specjalnych
– HDR – co to jest i czy warto kupić odpowiedni sprzęt?
– Titanfall 2 – studio Respawn szykuje nową zawartość oraz darmowy weekend z grą
– Civilization VI – Kolejną grywalną frakcją będzie Macedonia
– Bioware obiecuje intensywne łatanie Mass Effect: Andromeda
– Więcej standardów: nowe API 3D połączy DirectX 12, Vulkana i Metal
– Animowanie twarzy w grach wideo
– Najgłośniejsze procesy sądowe rynku gier wideo
– Dlaczego każdy wydawca chce mieć swojego STEAMA?
– Mózgi elektronowe. Elwro i jego plastycy – Wystawa we Wrocławiu
– Gra For Honor lub Ghost Recon Wildlands za darmo przy zakupie karty graficznej NVIDIA
– Battlefield 1: Nie Przejdą – dostępny dla wszystkich
– Call of Duty wraca do drugiej wojny światowej
– Red Dead Redemption 2 – Media Markt ujawnia datę premiery
– Nowe screeny z Close Combat: The Bloody First
– StarCraft: Remastered oficjalnie zapowiedziany
– Mass Effect: Andromeda – Były animator serii zabiera głos w sprawie animacji twarzy
– To koniec Battle.netu, ale początek „usługi Blizzarda”
– Day of Infamy wychodzi z Early Access (IIWŚ, twórcy Insurgency)
– Sapkowski przyznaje, że nie spodziewał się sukcesu gier Wiedźmin
To co mnie boli najbardziej to system zasłon który jest tak kaleki że trudno w ogóle na nim polegać. Jest gorszy niż ten z GTA5. Gry z serii Tom Clancy i cover system to od wielu lat nierozłączna para z wyjątkem ostatniego R6 Siege. Przy The Division – GR Wildlands to raczej casual, ale za to bardziej zabawny i wesoły a jego przewagą jest zupełny brak elementu PVP, a znowu to powoduje pozbycie się tej małej ale nadgorliwej części toksycznej społeczności i wielu narzekań na brak balansu czy innych nieporozumień i żalów graczy spowodowanych głównie spuszczonym łomotem 🙂 Można też liczyć na wiele konkretnych usprawnień tylko do PVE, a jak pokazał Payday 2 dobry coop to tylko coop.
Jednak jako fan PVE muszę pochwalić nawet „The Last Stand” za dobry i zbalansowany tryb PVP w którym bawię się całkiem nieźle, choć ostatnio nawet Survival mi przypadł do gustu (nauczyłem się wreszcie) jako nowoczesne zastępstwo do DayZ, H1Z1 i podobnych. Jednak niezastąpiony jest dla mnie nadal DLC Underground, generowane lokacje (przypomina mi się Warframe) premiują graczy taktycznie dobrych a nie grających na pamięć. Trochę już jestem znudzony tą samą grą ale muszę przyznać że rok po premierze i tak jak przewidziałem tytuł nadal niedościgniony pod wieloma względami.
Wielką frajdą jest fakt iż możemy grać na mapie każdego miasta (np. swojego) – gra ściąga mapę dowolnego miasta na świecie z biblioteki OpenStreetMap więc zdarzenia/zgłoszenia odbywają się na znanych nam dzielnicach/ulicach co buduje wyjątkowy klimat. Gra posiada ogromne walory edukacyjne, nie ma przemocy. Polecam tą prostą i nie wymagająca gierkę na nudne wieczory 🙂