Masz dropy FPS i tnący dźwięk w The Division 2? Oto szybki Neodrink-FIX (szczególnie dla DirectX 12)

Po całodniowym dniu testów NEODRINK doszedł wreszcie gdzie leży tak naprawdę źródło problemów technicznych gry The Division 2.
Oczywiśćie przejście na DirecX 11 rozwiązuje większość z nich, ale po kolei…



Jeśli podczas przemierzania Waszyngtonu lub Nowego Jorku w The Division 2 nagle dopadają Was irytujące przycięcia obrazu (stuttering), drastyczne spadki klatek albo – co gorsza – dźwięk zaczyna rwać i trzeszczeć, nie jesteście sami. To znany problem, który potrafi doprowadzić do szewskiej pasji nawet na mocnych konfiguracjach sprzętowych.

Na szczęście w większości przypadków rozwiązanie jest banalne i nie wymaga reinstalacji gry. Winowajcą jest zazwyczaj zapchana lub uszkodzona pamięć podręczna shaderów.

Szybka naprawa: Jak wyczyścić cache w The Division 2?

Cała operacja sprowadza się do usunięcia kilku tymczasowych plików. Gra przy kolejnym uruchomieniu utworzy je na nowo – już bez błędów.

  1. Wyłącz grę i launcher (Ubisoft Connect / Epic).
  2. Otwórz Eksplorator plików i przejdź do folderu z dokumentami gry. Standardowa ścieżka to:

    C:\Users\<USERNAME>\OneDrive\Documents\My Games\Tom Clancy’s The Division 2

  3. Wejdź do folderu ShaderByteCode i usuń całą jego zawartość.
  4. Cofnij się, wejdź do folderu ShaderCache i również usuń wszystko, co jest w środku.
  5. Uruchom grę.

Ważne: Przy pierwszym uruchomieniu po czyszczeniu, gra może przez chwilę delikatnie „chrupnąć” w menu lub zaraz po załadowaniu postaci – to normalne, ponieważ silnik tworzy nowe, czyste pliki shaderów. Po minucie wszystko powinno śmigać jak złoto.

Dlaczego to się dzieje? O co chodzi z DirectX 12 i The Division 2?

Silnik Snowdrop, na którym stoi The Division 2, ma dość skomplikowaną relację z DirectX 12. Choć DX12 oferuje lepszą wydajność i potrafi wycisnąć więcej klatek z procesora i karty graficznej niż starszy DX11, to nakłada też na grę ogromną odpowiedzialność za zarządzanie pamięcią i tzw. potokami renderowania.

Oto główne przyczyny problemów:

  • Kompilacja Shaderów w locie: Shadery to małe programy instruktażowe dla karty graficznej, które mówią jej, jak renderować światło, cienie i tekstury. DirectX 12 wymaga, aby te shadery były skompilowane pod Twój konkretny sprzęt i sterowniki. Czasami gra próbuje robić to „w locie” podczas rozgrywki. Jeśli pliki w pamięci podręcznej (cache) się zestarzeją (np. po aktualizacji gry lub sterowników GPU) albo ulegną uszkodzeniu, procesor nagle dostaje potężne obciążenie, próbując naprawić błąd. Efekt? Nagły drop FPS i freez obrazu.
  • Wąskie gardło procesora a dźwięk: Silnik Snowdrop jest niezwykle procesorożerny. Kiedy dochodzi do mikroprzycięć związanych z ładowaniem shaderów lub problemów z zarządzaniem pamięcią w DX12, procesor zostaje momentalnie przeciążony w 100%. Ponieważ silnik audio w The Division 2 również mocno polega na mocach procesora, w momencie takiego „zatkania” systemu brakuje zasobów na płynne przetwarzanie dźwięku. Stąd biorą się te irytujące trzaski, opóźnienia i zanikanie audio.

Podsumowując: DX12 w Division 2 jest świetny, dopóki jego pliki tymczasowe są czyste. Jeśli gra zaczyna wariować, regularne czyszczenie folderów ShaderByteCode i ShaderCache to najprostszy i najskuteczniejszy ratunek.

Czystego nieba nad Waszyngtonem i do zobaczenia w Dark Zone!

Dodaj komentarz