
„The Division 3 to prawdziwy potwór”
Julian Gerighty, podczas pokazu New Game+ Showcase, przerwał milczenie na temat trzeciej części. Potwierdził, że gra znajduje się w pełnej produkcji w studiu Massive Entertainment i określił ją mianem „potwora” (monster).
- Deweloperzy celują w to, by gra wywarła na branży tak samo ogromne wrażenie, jak pierwsza część serii w 2016 roku.
- Ubisoft chce, aby „trójka” przyćmiła wszystko, co do tej pory widzieliśmy w gatunku looter-shooterów.
2. Koniec plotek o odejściu lidera
W ostatnich miesiącach 2025 roku krążyły plotki, że Julian Gerighty opuszcza Ubisoft. Zostały one oficjalnie zdementowane – Julian wciąż stoi na czele marki i to on osobiście nadzoruje wizję kreatywną The Division 3.
3. Co z The Division 2?
Prace nad „trójką” nie oznaczają natychmiastowego porzucenia poprzedniczki.
- Zapowiedziano projekt „Survivors” – duże rozszerzenie do The Division 2, które ma być „godnym pożegnaniem” (swan song) z tą częścią gry.
- Będzie to nowa wersja kultowego trybu Survival z „jedynki”, przeniesiona na mapę Waszyngtonu, która zostanie całkowicie zmieniona przez potężną śnieżycę.
4. Przewidywana data premiery
Chociaż Ubisoft nie podał jeszcze oficjalnego dnia, analitycy i źródła bliskie studiu wskazują na:
- Najwcześniej 2027 rok.
- Obecnie studio Massive Entertainment mocno rekrutuje nowych pracowników specjalnie pod ten projekt (m.in. projektantów AI i reżyserów animacji), co sugeruje, że gra wychodzi właśnie z fazy przedprodukcyjnej w fazę najintensywniejszego tworzenia.
Podsumowując: Jeśli ktoś myślał, że Ubisoft odpuścił tę markę, to dzisiejsze wieści mówią coś zupełnie innego. Studio stawia wszystko na jedną kartę, by „trójka” była technologicznym i gameplayowym skokiem.